Barbórka Tyska – SMT 2025

Barbórka Tyska 2025

Bardzo miło było nam uczestniczyć w ostatnich zawodach w tym roku. Śniegu nie było, ale trzeba przyznać, miejscami było bardzo ślisko. Duża wilgotność, błoto oraz liście…też wymagają dużego skupienia oraz wyczucia.

Tym razem przed startem musieliśmy wymienić termostat oraz kilka drobnych elementów układu chłodzenia. Szybka wymiana oraz odpowietrzenie układu i samochód jest gotowy do jazdy.

Kwestia opon tym razem wymagała większej uwagi, ponieważ miejsce startu zostało wyznaczone w miejscu gdzie jest bardzo dużo liści. Start na oponach typu „semi-slick” byłby bardzo trudny, ponieważ przy przednim napędzie ruszenie na takich oponach na nawierzchni pokrytej błotem i liśćmi jest bardzo trudne.

W związku z tym wymieniliśmy z przodu opony na całoroczne, a z tyłu zostawiliśmy opony „semi-slick”, uważam, że auto prowadziło się dość przewidywalnie i był to dobry wybór. Oczywiście jakby to były jakieś nowe opony całoroczne to byłoby jeszcze lepiej, ale nie można narzekać 🙂 Miałoby tanio i ekonomicznie…więc trzymamy się planu.

Miejsce startu oraz beczka widoczna jest na poniższym nagraniu, staraliśmy się przejechać beczkę w sposób bardziej widowiskowy, ale przyczepność tylnych opon była wyjątkowo dobra, co w tym przypadku było minusem, ale na innych fragmentach toru dużym plusem.

Podczas ostatniego przejazdu chcieliśmy opóźnić hamowanie, ponieważ było już cieplej oraz bardziej sucho, ale okazało się, że przyczepność była gorsza niż wcześniej, co widać na poniższym nagraniu.

Generalnie udało nam się uzyskać następujące czasy i lokaty.

Poniżej zamieszczamy filmik z 2 przejazdu, na pewno miejscami można było lepiej lub szybciej, ale jechaliśmy adekwatnie do umiejętności oraz przyczepności opon.

Dzięki Tuszyński RallyFoto mamy kilka zdjęć na pamiątkę.